Nagranie:
Magdalena Chudzik, Ewa Glińska, Magdalena Kłosińska, Kinga Michalska
Przepisanie:
Monika Kresa
Opracowanie:
Aleksandra Krawczyk-Wieczorek
Informatorka:
Bronisława Jagielska – ur. 1927 r. we wsi Ludwin (ok. 5 km na południowy zachód od Krzczenia); w wieku 10 lat przeniosła się wraz z rodziną do Krzczenia; czasy wojny światowej spędziła we wsi; ukończyła pięć klas szkoły podstawowej
Informacje uzupełniające
Tekst nagrano 18 listopada 2006 roku.
Transkrypcja
Powim u pisankach. Pisaliśmy, roubiliśmy z blaszki sobie pisaki takie na patyczku ubsadzone ji włosk prawdziwy, pszczelnyi, tupiło sie w pudyłeczku, na kuchni i światło, lampa była zaświecona, cicho, ji tego jak sie nazywa… Ji przed tym lampo zdjęte było śkło, grzało sie i pisało sie pisakiem ruzmaite kwiatki, zaliwało się tym włoskiem i późnij gotuwało się farby tam kulurowe, czy czerwone, czy czarne, czy tam jak, i najwięcej to na czerwono i na na czarno, malowało sie.
A jak znowuż chcić było, tośmy też późnij dośli du tego, ży jajka ugutuwane, pisało sie, w farbie byli czyste takie, byczkiśmy nazywali, umaluwane i potym włoskiem pozapisuwane ruzmaite jag z czego chciałeś, tam jakie tam, a to grabki, a to wjitraczki, co było, to tak kwiatki i to, co było zalane włoskiem, tośmy, to ju było i brało się kwas z kapusty ji te jajka te pupisane kładło się w ten kwas.
I jak łoni pouliżeli tam dwie czy czszy gudziny, to brało się szmate i to, co… wytarło się i zrubiło się tu białe jajko. A to pud włoskiem był i wtedy się brało nad kuchnio u tak, czy nad świeczko, grzało się i te wszystek włosk się zdjęło z tego jajka ji byli takie ruzmaite kwiatki czerwone czy jakie to jajko, tu było tu ło białe, a kwiaty byli czerwone i tak byli pisanki.