Instytut Różnorodności językowej Rzeczpospolitej

Nagranie:

Przepisanie:

Opracowanie:
Alina Kępińska

Informatorka:
Marianna Szczepanik – ur. 8 IX 1916 r. w Woźnikach; mieszkała w tej miejscowości przez całe życie z wyjątkiem pięcioletniego pobytu w czasie wojny na robotach w Niemczech; łączyła pracę na roli z obowiązkami krawcowej; mąż (zmarły dwadzieścia kilka lat temu) był rolnikiem, a także przez trzydzieści lat pracował jako robotnik przy regulacji rzeki Warty w bezpośrednim sąsiedztwie własnego gospodarstwa; obecny adres: Sieradz

Transkrypcja

– [A kiedy Pani wyszła za mąż?]
– Zaraz, dwadzieścia lat miałam.
– [I za chłopaka tu ze wsi?]
– Tak, tu zaraz czwarty dom. To ten mój mąż to akurat z wojska przyszed, bo wtedy każdy musiał iść do wojska. No i jak wrócił, żeśmy się poznali, no i żeśmy się ożynili, no.
– [A ślub jak wyglądał?]
– Ślub bardzo ładnie. No to, pani, to było tak znowu: jak się wesele, wesele zaczęło się już w niedzielę, a w poniedziałek był ślub. A we wieczór, na wieczór w niedzielę już się zaczynało to wesele trochę, te pierwsze ludzie, krzesnowie, no takie te druhny, co mówiły, te młodziany młodego pana, no nie, to już były w sobotę, a w poniedziałek to już wozy znowu, stoły rzędem, z piętnaście wozów, ubrane wstążki, wóz był ubrany w takie półkoszki.
– [To znaczy co?]
– To takie były plecione z tego, no z takich…
– [Z wikliny?]
– Tak, były plecione takie, wiy pani, no. No i takie były wozy, no i siedzenia dwa na wozie, no i na tym wozie jechało się do ślubu.
– [A jak panna młoda była ubrana? Jak Pani była ubrana?]
– Ja byłam ubrana w ten niebieski stanik. To był ślubny, tak, i ten fartuszek był, tak, a tu była bluzka biała znowu, była biała bluzka, no i tu korale.
– [Wyszywana?]
– Bluzka nie, gładziutka, no. A i, i na głowie był wianek.
– [Z czego?]
– No to taki był ubrany, wiy pani, z takich wisiorków, z takich różnych kwiatków, to był taki wianuszek ubrany na samym czubku, a od tego wianuszka wstążki były równe z tym stanikiem właśnie, o dotąd.
– [Kolorowe wstążki puszczane?]
– Tak, jakie były, bo było kiedyś tych wstążek, a teraz nie ma już, pani, nie ma już teraz tych wstążek.
– [Ładnie to się wyglądało w tym?]
– Bardzo. Nawet teraz, wie pani, jeszcze u nas, w Woźnikach jest kaplica, no nie, i trzeciego maja zawsze się odprawia tu. Pełno ludzi, pełno ludzi, mówię pani, tyle narodu przyjdzie, no to się ja ubiorę tak po wiejsku jeszcze, lubię to, i się wtedy ubiorę.
– [A po tym ślubie to co, było wesele?]
– Wesele było trzy dni, trzy dni.
– [I gdzie to wesele było?]
– W mieszkaniach. Jak było jedzenie, to stoły powynosili do mieszkania, a jak chcieli tańczyć, to stoły wynosili na podwórko, tak było kiedyś, no, i tańczyli w mieszkaniu. Ładnie grali.
– [A kto grał?]
– No takie muzykanty już były, bardzo ładnie grały, nie tak jak teraz.
– [A na Pani weselu jakie muzykanty były?]
– Bardzo ładne, bardzo ładne: harmonia, skrzypce, kornet.
– [Kornet, a to znaczy co?]
– Kornet, nie wie pani, co to jest kornet? To jest taki długi, taki długi, kornet, okrągły taki, no co tu pani pokazać, no i to przytykał do ust i grał. To był kornet, i skrzypce, i harmonia, takie były, i bęben.
– [A proszę jeszcze powiedzieć, a jedzenie jakie było?]
– Pani, jedzenie było takie: kluski były wałkowane. Kluski wałkowane, takie cieniutkie były, jeszcze cieńsze jak ten palec, tak to, wałkowane, no i rosół, i mięso było tak tylko posiekane z kościami.
– [Pieczone?]
– No były trochę takie tam przypieczone, no nie, no i to nie był rosół, tylko by nazywali kwas, bo był trochę przytrzepany taki śmietaną, a później już, później za któryś rok, nie, to już rosół był znów, już trochę zmienili, a dzisiaj to już pani wie, jak jest.
– [A ciasta jakie?]
– A ciasta, to był zwykły placek, zwykły.
– [A z czego?]
– No nie wie pani, jakie są zwykłe placki teraz.
– [Drożdżowy?]
– Tak, tak.
– [Z kruszonką?]
– Z kruszonkami. I to wszystko, i chleb, i ser, i ser.
– [A umiała Pani piec chleb?]
– Umiałam. To moja mama na moje wesele robiła. Tak, to moja mama przecież szykowała, ja nie szykowałam nic na wesele, tylko się ubrało i, no nie. No i to mama, rodzice.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.