Instytut Różnorodności językowej Rzeczpospolitej

O obróbce lnu

Najpierw sie siało, piołło. Obijało sie w stodole cepami. Potem sie moczyło go w wodzie, żeby włókno odstało.

Nagranie:
Wanda Decyk-Zięba

Przepisanie:
Wanda Decyk-Zięba

Opracowanie:
Monika Kresa

Informatorka:
Helena Decyk – ur. 1917 r. w Zarzetce; od 1949 r. mieszka w Zieleńcu; wspólnie z mężem prowadziła gospodarstwo rolne

Transkrypcja

Najpierw sie siało, piołło. Obijało sie w stodole cepami. Potem sie moczyło go w wodzie, żeby włókno odstało. Poleżało w wodzie i wtedy do mjondlicy. Mjondlica była bez zębów taka, tylko tak, żeby pomjędlić. A cierlica to jusz dwa zęby. Dwa zęby mjała i sie mjołło tak, mjondliło i potem klepało sie na takiem stołeczku. I te paździory odlatywały, a pakoły na bok.

A potem sie na szczotkach dwóch ździerało drobniejsze, grubsze, a potem drobniejsze i garście sie robiło. I to z tych garści jusz je sie przędło na kółku. Jak sie to sprzędło, to wtedy do potaczki sie wkładało i znów sie odpotoczyło, żeby zbjelało trochi. I o, to stało dzień, a potem odpuszczona była woda i do strugi… bo to było i w popjele i szło, o, i do strugi sie wyprało. Przyniosło sie do domu, wypłukało, wysuszyło. Były takie kule u sufitu, wyciągało sie znów te przeńdziona ji jak sie wycioŋgnęło, wiło sie jak na szpulki albo na kłębki: do jakiej płochy, jak dwunastka – dwanaście kłębków, a jak pjetnastka – pjetnaście kłębków. I była snowadla i wtedy sie na tej snowadli ściany były… i sie znaczyło, ile ścian.

Potem sie zwijało i potem sie do krosien. A krosna były z dwóch takich części i sie nawijało. Któś tam trzymał, żeby równiusieńko te prountki szły. Z prątków szło do nicianek, z nicianek szło do płochy.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.